Siemiatycze, ul. Szpitalna 1F/1
NETWATCH › Strony internetowe
STRONY INTERNETOWE · SIEMIATYCZE I POWIAT

Strona, która działa i nie wymaga opieki informatyka

Projektujemy strony dla firm i instytucji z okolicy. Szybkie, czytelne na telefonie, bez wyskakujących okienek i bez comiesięcznych opłat za wtyczki. Jeśli coś przestanie działać, dzwonisz do nas, a nie do agencji w innym mieście.

hosting i domena u nas poprawki bez kolejki serwis na miejscu

Co robimy

Strona wizytówka

Kto jesteście, co robicie, jak się skontaktować i jak dojechać. Dla warsztatu, gabinetu, biura rachunkowego czy firmy usługowej — tam, gdzie klient szuka telefonu i godzin otwarcia, a nie katalogu.

Strona firmowa z ofertą

Rozbudowana o opisy usług, cennik, realizacje i formularze. Z osobnymi podstronami pod to, czego ludzie naprawdę szukają — bo to one przyprowadzają klientów z wyszukiwarki.

Strona dla instytucji

Urząd, szkoła, przychodnia. Z deklaracją dostępności, czytelną strukturą i wersją dla osób korzystających z czytnika ekranu — bo w instytucji to nie jest dodatek, tylko obowiązek.

CZYM SIĘ RÓŻNIMY

Cztery rzeczy, które robimy inaczej

Strona nie wymaga aktualizowania co miesiąc

Nie budujemy na systemie, który trzeba łatać co kilka tygodni, bo inaczej ktoś się przez niego włamie. Strona zbudowana z gotowych plików nie ma panelu logowania, więc nie ma się gdzie włamać — i nie przestanie działać, bo wtyczka pokłóciła się z aktualizacją.

Bez ciasteczek i bez banera zgody

Nie zbieramy danych, których nie potrzebujemy, więc nie musimy prosić o zgodę na ich zbieranie. Klient wchodzi i od razu widzi treść, zamiast zamykać okienko. Gdy trzeba dołożyć statystyki albo reklamy, robimy to świadomie i z prawidłowym banerem — a nie przy okazji.

Liczy się szybkość, nie animacje

Większość odwiedzin to telefon, często na słabym zasięgu. Strona, która ładuje się trzy sekundy, traci połowę tych osób, zanim cokolwiek zobaczą. Zdjęcia przygotowujemy pod to, jak naprawdę są wyświetlane.

Jesteśmy 20 minut stąd

Poprawka w cenniku albo nowe zdjęcia to u nas telefon, a nie zgłoszenie w systemie i odpowiedź za trzy dni. Prowadzimy informatykę firm i urzędów w powiecie, więc stronę traktujemy jak resztę infrastruktury — ma działać.

PRZYKŁAD

Ta strona, którą właśnie czytasz

Najuczciwszy przykład naszej pracy, bo możesz go sprawdzić w tej chwili — nie na zrzucie ekranu.

Bez ciasteczek

Zero plików śledzących, zero zapytań do obcych serwerów. Mapa Google wczytuje się dopiero po kliknięciu.

Sama się aktualizuje

Sklep z ponad tysiącem produktów, ceny i stany odświeżane co noc z hurtowni. Nikt nie przepisuje ich ręcznie.

Czytelna dla czytnika ekranu

Kontrast, obsługa klawiaturą i opisy obrazków sprawdzane automatycznie przy każdej zmianie.

Działa na telefonie

Układ sprawdzany od 360 pikseli szerokości w górę, przy każdym wdrożeniu.

JAK TO WYGLĄDA

Od rozmowy do uruchomienia

1. Rozmowa

Pytamy, po co Wam strona i kto ma na nią trafiać. Bezpłatnie i bez zobowiązań. Czasem wychodzi z tego, że wystarczy poprawić to, co już macie — i tak mówimy.

2. Projekt

Pokazujemy układ strony do obejrzenia w przeglądarce, nie na obrazku. Zmiany nanosimy, zanim cokolwiek powstanie na dobre.

3. Treści

Pomagamy napisać teksty i dobrać zdjęcia. Jeśli macie własne — przygotowujemy je tak, żeby nie spowalniały strony.

4. Uruchomienie

Domena, certyfikat, poczta i kopie zapasowe. Przekazujemy dostępy — strona jest Wasza, nie nasza.

UCZCIWIE

Czego u nas nie ma

Nie jesteśmy najtańsi

Stronę można dziś złożyć w kreatorze za kilkadziesiąt złotych miesięcznie i czasem to wystarczy — powiemy Wam, kiedy tak jest. Płacicie u nas za to, że ktoś siedzi obok, odbiera telefon i odpowiada za całość: stronę, pocztę, domenę i kopie.

Nie obiecujemy pierwszego miejsca w Google

Nikt uczciwy tego nie obieca. Robimy to, co naprawdę działa: poprawną strukturę, szybkość, opisy i wpis w wizytówce Google. Na frazy lokalne to zwykle wystarcza — i to widać w statystykach, które pokażemy.

Porozmawiajmy o Waszej stronie

Godzina rozmowy u Was albo u nas przy ulicy Szpitalnej. Bezpłatnie i bez zobowiązań — wycenę podajemy dopiero wtedy, gdy wiemy, o czym mówimy.